Świat Sikuni i jej domowy babiniec
czyli trzech takich babeczek jak my, nie ma ani jednej!!! Ten blog powstał po to, by innym mamom (ale również i sobie) ułatwić "znoszenie" macierzyństwa
17 października 2015
7 września 2015
1 września 2015
...i kto tu zrozumie artystę...
Bycie artystą to ciężki kawałek chleba...a to brak natchnienia, a to farba zbyt czerwona, a to mama zabrania. Jednak są tacy, którzy wytrwale walczą z tymi przeciwnościami...
12 marca 2015
Dlaczego te kałuże są takie płytkie?
26 lutego 2015
Ucz się, lecz u uczonych, nieuczonych sam nauczaj
Dobrze jest mieć starsze rodzeństwo, które wytłumaczy, pocieszy lub czegoś nowego nauczy...a nauka jedzenia jest akurat bardzo ważna. Choćby ze względu na to, by w towarzystwie nie przynieść mamie wstydu...
1 grudnia 2014
W blasku zachodzącego słońca...
Trochę piachu, kamieni i... ot taki sobie patyk. Tylko tyle, a dla moich córek - aż tyle, by uprzyjemnić sobie zabawę...w blasku zachodzącego słońca, którego teraz tak bardzo nam brakuje...
9 października 2014
Mam marchewkę i nie zawaham się jej użyć...
"Dzień marchewki" w przedszkolu szczęśliwie już za nami. Strój na tę okazje musiał więc być stosowny...
7 października 2014
Załoga na pokład...
Zabawa w życiu każdego dziecka jest ważna, o ile nie najważniejsza. W ten sposób dziecko poznaje otaczający go świat, a w zabawie z rodzeństwem - buduje relacje. Cała załoga więc na pokład...jeden za wszystkich, wszyscy za jednego...
PS.
Ten wpis dedykuje ale LARMO
Subskrybuj:
Posty (Atom)