Każda z nas chciałaby mieć zdrowe i lśniące ząbki...choćby po to, by jak najrzadziej odwiedzać dentystę i mieć miłe wspomnienia z tych wizyt. Nie na darmo więc, mam nadzieję, moje córki szorują swoje ząbki - najczęściej w najlepszym dla siebie towarzystwie czyli ich własnym...
PS.
Lidziu - dziękuję za mobilizację :)
W końcu wróciłaś :)
OdpowiedzUsuńRazem raźniej :)
OdpowiedzUsuńMy próbowaliśmy różnych zachęt - przerobiliśmy najróżniejsze pasty i szczoteczki. Pomogła... zmiana kubeczka:) A w towarzystwie zawsze raźniej.
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko, że u nas zlew mały bo wszyscy szczotkują nad wanną, ale zawsze w grupie raźniej to na tego pasta poleci ten obleje się wodą i można zrobić zawody kto szybciej wypłuka buzię ;)
OdpowiedzUsuńRazem raźniej, wszystkim :)
OdpowiedzUsuńBo szczotkowanie to fajna zabawa Wojtek myje zeby 10 razy dziennie s Alusi tez myje :)
OdpowiedzUsuńBo z siostrą szczotkowanie to istna zabawa :)
OdpowiedzUsuńBrawo! Ząbki będą piękne i lśniące , oby tak dalej :-)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie, o ząbki trzeba dbać :-)
OdpowiedzUsuńGenialne zdjęcia. za niedługo i moje dzieci będą samodzielnie szorować sobie ząbki ;)
OdpowiedzUsuńfantastyczne:-) czekam na kolejny wpis i wiadomości, co u Ciebie:-)
OdpowiedzUsuń