20 sierpnia 2014

Szczotko, szczotko, hej szczoteczko...

Każda z nas chciałaby mieć zdrowe i lśniące ząbki...choćby po to, by jak najrzadziej odwiedzać dentystę i mieć miłe wspomnienia z tych wizyt. Nie na darmo więc, mam nadzieję, moje córki szorują swoje ząbki - najczęściej w najlepszym dla siebie towarzystwie czyli ich własnym...

PS.
Lidziu - dziękuję za mobilizację :)






11 komentarzy:

  1. My próbowaliśmy różnych zachęt - przerobiliśmy najróżniejsze pasty i szczoteczki. Pomogła... zmiana kubeczka:) A w towarzystwie zawsze raźniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tylko, że u nas zlew mały bo wszyscy szczotkują nad wanną, ale zawsze w grupie raźniej to na tego pasta poleci ten obleje się wodą i można zrobić zawody kto szybciej wypłuka buzię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo szczotkowanie to fajna zabawa Wojtek myje zeby 10 razy dziennie s Alusi tez myje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo z siostrą szczotkowanie to istna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo! Ząbki będą piękne i lśniące , oby tak dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie, o ząbki trzeba dbać :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne zdjęcia. za niedługo i moje dzieci będą samodzielnie szorować sobie ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczne:-) czekam na kolejny wpis i wiadomości, co u Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)