29 stycznia 2014

Wspomnień czar

Uwielbiam fotografować swoje córki...a jeszcze większą przyjemność sprawia mi oglądanie Ich na fotografiach, zwłaszcza tych sprzed paru lub parunastu miesięcy. Dzieci tak szybko rosną, warto więc choć "w obiektywie" zachować ich dzieciństwo, łatwiej wtedy wraca się do wspomnień. Powspominajmy więc...czteromiesięczną Sikunię...


5 komentarzy:

  1. Mała Słodkość, szkoda że tak szybko rosną

    OdpowiedzUsuń
  2. eh, znowu się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcia są namacalnym śladem tego, co w pamięci zakrywa każdy kolejny dzień:) dołączam do grona tych, którzy lubią je oglądać:)

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)