czyli trzech takich babeczek jak my, nie ma ani jednej!!! Ten blog powstał po to, by innym mamom (ale również i sobie) ułatwić "znoszenie" macierzyństwa
wow:-) boska Marchewka:-) cudo:-) organizuję się z odpowiedzią na wiadomość, nawet nie wiem, jak ten czas tak wycieka:-) pozdrawiam i ściskam tutaj, przesyłam moc dobrej energii:-)
Przepiękna marcheweczka. ;)
OdpowiedzUsuńA Cali nie chce w ogóle jeść marchewek, bo mówi, że to jedzenie dla królika a nie dla dzieci... Ciekawe kiedy jej to przejdzie. :D
Cudna marchewa :)
OdpowiedzUsuńAle śliczna marchewka :)
OdpowiedzUsuńGenialna "marcheweczka" :)
OdpowiedzUsuńOj, będziesz kawalerów od swojej Marcheweczki kijem odganiać :)
OdpowiedzUsuńJaka śliczna marcheweczka :)
OdpowiedzUsuńMarchewka pierwsza klasa!!
OdpowiedzUsuńPo prostu przepięknie :) Jesiennie tak :)
Przepiękna marcheweczka:)
OdpowiedzUsuńwow:-) boska Marchewka:-) cudo:-) organizuję się z odpowiedzią na wiadomość, nawet nie wiem, jak ten czas tak wycieka:-) pozdrawiam i ściskam tutaj, przesyłam moc dobrej energii:-)
OdpowiedzUsuńU nas też w przedszkolu był marchewkowy dzień ale wystarczyły pomarańczowe ubranka ....
OdpowiedzUsuńu waz k z klasą i na temat, super!
Sliczny sweterek, ale modelka pobija wszystko. A wiesz, ze pierwszy raz slysze o dniu marchewki?
OdpowiedzUsuńRewelacyjny strój! :)
OdpowiedzUsuńurocza pani marchewka :)
OdpowiedzUsuńPiękna i przebrana Marcheweczka i ta przyszyta :D
OdpowiedzUsuńśliczna dziewczynka :-)
OdpowiedzUsuńUrocza córeczka :)
OdpowiedzUsuń