25 kwietnia 2014

Kto się nie schowa ten kryje...

Ostatnio na blogu królowała flora, więc by więcej Was nie nudzić zielonym badylem, dziś wracam ponownie do portretu. No, ale dla mnie niełatwego, bowiem zawsze mam problem z kapryśną i rozpieszczoną modelką, która we współpracy tylko stawia warunki. Więc ja biedny fotograf na dorobku, ni mniej ni więcej, muszę się dostosować. Albo, jak to mówią w showbiznesie - być elastyczną. Cóż mi więcej pozostaje...biorę aparat w dłoń i pstrykam - "elastycznie"...a Ona i tak się  chowa...





21 komentarzy:

  1. Tak to już jest z tymi super modelkami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe no skądś to znam...kaprysy wyższych sfer ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To tak jak mój model, dla niego najlepiej robić zdjęcia z zaskoczenia, jak się na mnie nie patrzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha ale jest i tak słodka :) myślę że może właśnie z zaskoczenia to jest sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te z zaskoczenia albo podgladajac je to często najciekawsze kadry i b.szczere ....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pomimo trudności zdjęcia wyszły piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. moje dzieci na widok aparatu zaczynaja robic głupie miny. Nazywam to "syndromem ojca L" bo mój Eks zawsze zaczynał się prężyć, gdy zobaczył aparat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe;)mój co prawda nie "eks",ani nawet poślubiony ;),ale też się ostro pręży przed obiektywem ;)

      Usuń
  8. Jak ktoś jest tak śliczny jak twoja modelka, to może sobie pozwolić na kaprysy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś jestem w stanie je znieść, boje się tylko co będzie za parę lat:)

      Usuń
  9. Ale urocza ta Twoja modelka. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zdjęcia :) a modelka jakie ma piękne oczy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny uśmiech:) Aż miło patrzeć na to, jak Twoja córka jest szczęśliwym dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. u nas na szczęście wystarczy że powiem uśmiech, Lena o razu wie o co chodzi i pozuje
    Twoja modelka jest przepiękna :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z Lenki prawdziwa modelka chętna do współpracy :) kiedy ja wołam o uśmiech, Sikunia zaczyna robić głupkowate miny :)) również pozdrawiam

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Może humorzasta ale piękna :) A dzięki temu zdjęcia są tak pełne uroku, niepozowane :)

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)