Co dzieje się za oknem każdy widzi, buro i deszczowo. Deszcz może być jednak naszym sprzymierzeńcem, wszystko zależy od tego w jaki sposób spojrzymy na to, czasem uprzykszone zjawisko pogodowe. Ja niepoprawny optymista, który prawie zawsze widzi szklankę do połowy pełną, obserwując Sikunię, spoglądającą przez okno, pomyślałam, że może być to fajny temat do zdjęć. Pobiegłam więc w te pędy po aparat.
A i dostrzegam kolejne pozytywy dzisiejszej pogody...padający deszcz sprawi, że roślinność eksploduje kwitnieniem...i znowu na blogu będzie kolorowo. A tymczasem...
A i dostrzegam kolejne pozytywy dzisiejszej pogody...padający deszcz sprawi, że roślinność eksploduje kwitnieniem...i znowu na blogu będzie kolorowo. A tymczasem...



Śliczności :)....a my w tym deszczu latamy, to lekarz, to zakupy świąteczne już mi się nie chce...
OdpowiedzUsuńZostał jeszcze tylko tydzień...wytrwałości :)
UsuńŚlicznie wyszły :)
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia Ci wyszły i ta szarość :) Pięknie
OdpowiedzUsuńDzięki:) pomyślałam właśnie, że czarno-białe będą ciekawsze niż kolorowe :)
UsuńCo by sie nie dzialo zdjecia super Ci wychodza :)
OdpowiedzUsuńA niech pada, przynajmniej możesz piękne zdjęcia robić :)
OdpowiedzUsuńJak się okazuje i deszcz może być inspirujące :)
Usuńwspaniałe ujęcia:)
OdpowiedzUsuńu nas deszczowo było wczoraj, a dzisiaj pięknie i słonecznie
życzę wam dużo słonka, i fotek w kolorach wiosny
buziaczki :*
Dziękuję, wprost nie mogę się doczekać tych kolorowych dni :)
UsuńŚliczne te zdjęcia są :)
OdpowiedzUsuńTakie zdjęcia lubię, a Sikunia jest śliczna:)
OdpowiedzUsuńA Tobie Dorcia podwójnie dziękuję :)
UsuńU nas dziś już słoneczko :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe zdjęcia!
Dziękuję :) może to słoneczko wkrótce i u nas zagości ?
UsuńI know sour, which allows me to appreciate the sweet.- to mój ulubiony tekst z Vanilla Sky... świetnie tu pasuje ;)
OdpowiedzUsuńJust remember, the sweet is never as sweet without the sour, and I know the sour. Świetne skojarzenie :)
UsuńU nas też słoneczko, chociaż rano było bardzo mglisto. Zdjęcia jak zwykle suuper, a modelka pierwsza klasa:)
OdpowiedzUsuńBardzo magiczne zdjęcia. A ONA śliczna! :)
OdpowiedzUsuńDobrze zrobiłaś, że pobiegłaś po aparat. Piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńPięknie uchwyciłaś tę chwilę :)
OdpowiedzUsuńCudne fotki ...a optymizm u ludzi kocham.... Brawo ! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPięknie. :)
OdpowiedzUsuńfantastyczne zdjęcia!!! zabieram je na zawsze do swojej pamięci. Świetne. Szczególnie dwa pierwsze. Są Wasze własne, a mimo to, takie bliskie.
OdpowiedzUsuń