Z Mamą Laury, Autorką bloga Świat w oczach Mamy, sprawiłyśmy sobie odrobinę wzajemnej przyjemności i wymieniłyśmy się tym, co nasze złote rączki potrafią zrobić. Dla Laury od nas powędrowały spineczki, a my otrzymałyśmy przepięknego króliczka i równie uroczego kurczaczka. Obie figurki są wykonane bardzo starannie, z dbałością o detale. Tutaj Mama Laury prezentuje w jaki sposób można wykonać tzw. karczochowe jajko. Sami możecie zobaczyć jak niebywale misterna jest to robota.
A otrzymany kurczaczek i króliczek na pewno zawitają na naszym Wielkanocnym Stole. Dziękujemy :)



Świetne:) Kochana wysłałam emaila, jak znajdziesz chwilę zerknij:) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPięknie zaprezentowałaś jej prace :) Kurczaczka też mam :)
OdpowiedzUsuńDzięki, ale w realu wyglądają jeszcze ładniej :) zresztą Sama wiesz :)
UsuńCudne!
OdpowiedzUsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńMnie też urzekły Jej prace :)
UsuńPiękne :-)
OdpowiedzUsuńO jej to one aż takie ładne są???? Kochana Twoje rączki trzymające aparat zdecydowanie dodają im uroku!!!! Cieszę się, że się podobają :)
OdpowiedzUsuńŚliczne ! :D
OdpowiedzUsuńUtalentowane dziewczyny to jest to!!!!:)
OdpowiedzUsuńPotwierdzam :) i zapraszam do grona :)
Usuńuwielbiam karczochowe cosie. Sama mam na koncie wiele takich :) Ale na zająca nie wpadłam. Cudny jest :)
OdpowiedzUsuńDla mnie też zając jest the best :)
UsuńRany, jaka to trudna i precyzyjna robota! Zawsze podziwiam osoby, które potrafią wykonać takie cudeńka! Świetne!
OdpowiedzUsuńwspaniale się prezentują w takim duecie,
OdpowiedzUsuńbardzo innowacyjna praca:)
Ale świąteczne cudeńka:)
OdpowiedzUsuńŚliczne i oryginalne! Aż boję się myśleć ile zajęło jej zrobienie takich cudeniek...
OdpowiedzUsuńŚliczne, my robiłyśmy takie bombki na choinkę :-)
OdpowiedzUsuńOooo, bombki - też świetny pomysł :) i następna utalentowana :)
UsuńŚwietne, musiały kosztować sporo pracy.
OdpowiedzUsuń