8 lipca 2014

Jak gender to gender

Dlaczego więc kobieta nie może być mechanikiem samochodowym? W naszym społeczeństwie uznawanym za postępowe, gdyby zobaczyć kobietę w warsztacie zapewne wywołałoby to zdziwienie, zaskoczenie, a u niektórych może nawet przerażenie. Przyznam, że mnie samej nie zdarzyło się widzieć jeszcze kobiety w warsztacie naprawiającej samochód, ale za to mogłam sobie do woli obserwować moje dwie kobietki, które bądź co bądź, pojazd czterokołowy starały się wziąć na warsztat...








16 komentarzy:

  1. Nawet Lusia jaka pomocna:)) Ja tam do takich "mechaniczek" mogłabym pójść:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozkoszny widok! Skupienie na twarzach jak u prawdziwych fachowców ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te dwie Panie Mechaniczki :) Chyba niedługo o tym napiszę ja też nie lubię stawiać dzieciom ograniczeń płciowych kiedyś usłyszałam że Wojtuś lepi z plasteliny, przecież tylko dziewczynki to robię :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Otworzą warsztat samochodowy w którym będą pracować same piękne kobiety, na pewno klientów będą miały mnóstwo :)
    Ślicznotki :)
    Zapraszam do nas na konkurs zosinkowo.blogspot.com/2014/07/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Może wyrośnie z którejś dobry mechanik, a tacy są w dobrej cenie :)
    Ja już się spotkałam z kobietą w takim zawodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne - grunt to się uczyć samodzielności i zaradności od dziecka :)
    W szkołach dziewczyny uczą się na takich kierunkach, sporadycznie, ale jednak, więc pewnie i są panie, które w zawodzie pracują.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehehe :) Wszystko jest dla ludzi! Sami wytwarzamy granice i trzeba potrafić je przekraczać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja lubię te Dziewczyny! fantastyczny widok:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wreszcie nie widzę dziewczyn seksownie opartych na masce!!! Super fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja widziałam kobietę mechanika i ten widok jakoś mnie nie zdziwił ;)
    Świetna zdjęcia, może dziewczynki też pójdą w tym kierunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. He,he super, załoga pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. A pewnie, ze tak kobieta niezależną winna być :) wiem co mówię z jednej strony dzieci szydełko a wczoraj szlifowałam i lakierowałam stół ogrodowy :) mąż go zbił a ja dokończyłam :) ale wiecie co dumny był ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne zdjęcia! Z pewnością kobieta mechanik miałaby powodzenia w swoim warsztacie! ;)

    Calineczka w końcu zaczęła nosić ozdoby do włosów. I uwiebia czerwoną spineczkę od Ciebie. Mówi, że ma kokardkę jak Minnie - jej ulubiona postać z bajki. ;)

    Buziaki :*:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawość Maluchów nie zna granic:) Zdjęcia jak zwykle u Ciebie wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)