15 lutego 2014

Moje hobby, moja pasja... - czyli co przyniesie poniedziałek

W ramach inicjatywy WSPIERAJMY SIĘ...MAMY, której Ambasadorką jest aleLARMO, szerzej o Jej idei przeczytacie Tutaj i Tutaj, chcę podzielić się z Wami Drogie Mamy, swoim doświadczeniem i przedstawić swoją historię. Jestem pełna nadziei, że być może w ten sposób Was zainspiruje, a niektórym z Was, może nawet pomogę nabrać przekonania, że naprawdę możemy "góry przenosić", realizując siebie. Pomyślmy więc Drogie Mamy o własnym komforcie i jak głosi idea - ten jeden raz w tygodniu czyli właśnie w poniedziałek, zadbajmy o poczucie własnej wartości, w innym wymiarze niż macierzyństwo. 
Kiedy bowiem pojawia się w naszym domu nowe życie, pod postacią różowiutkiego bobaska, okazuje się, że nagle zabiera nam całą naszą życiową przestrzeń. Widząc jego bezbronność, staramy się za wszelką cenę być jego tarczą ochronną 24 h na dobę, ofiarując w ten sposób całą siebie, z pragnienia bycia matką na 100%. Dlatego też często nasze hobby, nasze pasje, które dotychczas wypełniały nasz wolny czas, odkładane są na górną półkę i pozostawiamy je, gdzieś w cieniu naszych codziennych macierzyńskich obowiązków. Zatem moja propozycja, której pełną odsłonę przeczytacie w poniedziałek, ma być dla Was inspiracją do tego, by coś zmienić, by zacząć podążać własną drogą. A ja chcę Was w tym WESPRZEĆ :), dzieląc się z Wami swoją wiedzą związaną z fotografią.
Zanim w moim życiu pojawiły się córki, swój wolny czas poświęcałam właśnie fotografii. Ogromną przyjemność sprawiało mi, po prostu - pstrykanie zdjęć. To było moje hobby, moja pasja. Gdy przyszła na świat Sikunia, gdzieś przez chwilę fotografia w moim życiu przestała istnieć. Jednak, pomyślałam, że jeśli nie mogę póki co, zająć się fotografią w dotychczasowy sposób, to włączę w to swoje dzieci i one staną się moimi "obiektami". W ten sposób udało mi się niejako połączyć dwa światy równolegle: świat mamy i jej obowiązków ze światem pasji do fotografii. A teraz chcę się swoją wiedzą w tej dziedzinie z Wami podzielić, przedstawiając Wam kilka praktycznych porad, jak wykonać dobre ujęcia Naszym Dzieciom, na co serdecznie zapraszam w poniedziałek...


13 komentarzy:

  1. ...więc do poniedziałku :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam identyczne hobby jak Ty :D
    i z miłą chęcią zajrzę do Ciebie również w poniedziałek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, chętnie wysłucham Twojej opinii. Również i ja śledzę Twoje poczynania w fotografii na Twoim blogu i jestem pełna podziwu, pozdrawiam

      Usuń
  3. super! czekam bo lubie zdjecia robic ale niz nam sie za bardzo na tym wiec kazde wskazowki sa dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..mam nadzieję, że okażą się pomocne, zatem do poniedziałku :)

      Usuń
  4. zapowiadam Twoją inicjatywę u siebie w poniedziałek. Cieszę się bardzo na Twój pomysł, bo wiedzy nigdy za wiele, szczególnie w tematach, na których kompletnie się nie znam:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poniedziałek to Nasz dzień - Dzień Mam Wspierających się :D

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie dowiem się czegoś co jest związane z fotografią :)
    sama uwielbiam robić zdjęcia- amatorsko dlatego każda porada mile widziana
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla mam amatorek, które lubią pstrykać, tych kilka prostych rad :) również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Oooo, nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł :D czekam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na post. Lubię robić fotki, ale rzadko kiedy wychodzą mi dobre, dlatego chętnie poczytam dobre rady. ;)

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)