6 lutego 2014

"Trzeba nas do pieczenia chleba..."

Wracając do tematu rodzeństwa...zaraz po narodzinach Sikuni, rzeczą naturalną była myśl, że musi mieć rodzeństwo i to najlepiej - jak najszybciej. Podjęłam więc chłodną kalkulację, zawarłam pakt z naturą i równo dwa lata po narodzinach Sikuni, przyszła na świat jej siostra - Lusia. Z perspektywy czasu, uważam to za dobrą decyzję, choć na początku nie było łatwo. Nie raz zdarzały się sytuacje, gdy moją trzecią ręką (czyt. nogą) bujałam Lusię w bujaku równocześnie karmiąc Sikunię kaszką. Tak samo było w czasie kąpania Sikuni, "wolnymi" rękami myłam Sikunię a trzecią bujałam Lusię. Pewnie trudno to sobie wyobrazić, ale jak się okazuje, potrzeba matką wynalazku jest :) Wygospodarowanie trzeciej ręki, dla zaradnej mamy, nie było problemem. Trudniej było, gdy potrzebna była jeszcze i czwarta... Teraz mogę powiedzieć, że z każdym dniem jest łatwiej. Sikunia i Lusia zaczynają już znajdować wspólny język porozumienia i wzajemnej tolerancji. A ja w końcu mam chwilę oddechu i czas by dla Was pisać :)




14 komentarzy:

  1. Pewnie, że jest coraz łatwiej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i w końcu można cieszyc się pełnią macierzyństwa :) :)

      Usuń
  2. Dokonałaś bardzo dobrego wyboru, obydwie córeczki są śliczne i widać na zdjęciach, że pomału zaczynają się dogadywać. Mam bratanice z podobną różnicą wieku i mimo różnych charakterów, prawdziwe z nich siostrzyczki. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i mam nadzieje, że właśnie tak uda mi się je wychować, na prawdziwe siostrzyczki :)

      Usuń
  3. Dziewczyny cudowne:) a Ciebie podziwiam, jak każdą matkę, która ma więcej niż jedną pociechę w domu:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są nieocenionym Skarbem i wiele możemy dla Nich znieść...AleLARMO - zawstydziłaś mnie Swoim komentarzem - Dziękuję!!!

      Usuń
  4. Lusia jak słodziacha śliczna dziewczynka. Pewnie, że Mamy mają wiele rąk haha P:

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam Cię, ja również staram się o drugą pociechę i zastanawiam się tylko jak moja córa przyjmie nowego lokatora:)
    Pozdrawiam http://memoriems.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwoje dzieci to podwójne szczęście więc nie odmawiajmy sobie tego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja teraz czekam na drugie dziecko, ale różnica będzie większa. ;)
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję i trzymam kciuki, by wszystko się powiodło :)

      Usuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)