13 kwietnia 2014

Kosi, kosi łapki ...

W poprzednim wpisie obiecałam, że będzie kolorowo, słowo się rzekło kobyłka u płotu, więc kolorowo jest. Jednak nie za sprawą rozkwitającej wokół wiosny, lecz Sikuni kreatywności...






19 komentarzy:

  1. Cudeńko. A jak artystycznie pomalowane łapki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Artystka to Ona jest, ale trochę pod innym względem:)

      Usuń
  3. Super kolorki:) My też często malujemy paluszkami, chociaż kończy się to mega bałaganem i koniecznością wrzucenia Kuby pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorowe te rączki :) fajnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Za każdym razem jestem pod wrażeniem twoich zdjęć :) A dorzuciłabyś fotkę jej arcydzieła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że podobają Ci się. Dzięki takim komentarzom wiem po co to robię:)

      Usuń
  6. Pasję trzeba rozwijać, niech kwitnie jak kwiaty na wiosnę :) Piękna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, trzeba...już nawet nie zwracam uwagi na wymazane ściany w domu ;)

      Usuń
  7. O proszę jaka cudna artycha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniale, kolorowo
    my także uwielbiamy malować farbkami a raczej rączkami :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie ładne, kolorowe zdjęcia, no ale wiadomo dziecko brudne , to dziecko szczęśliwe,pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie zabawy rozwijają wyobraźnię malucha :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas podobnie, kiedy farby idą w ruch:):) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takich kolorów brakuje jeszcze za oknem ... dobrze,że u was wiosennie i radośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kreatywność :) zawsze na plus! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać że to dobra zabawa :)

    OdpowiedzUsuń

Cały domowy babiniec ze Świata Sikuni serdecznie dziękuje, że podzieliłaś się z nami Swoimi przemyśleniami - zapraszamy ponownie :)